Wiercenie studni Golub-Dobrzyń - tu znajdziesz szczegółowe informację na temat odwiertów studniarskich na terenie Golubia-Dobrzynia i okolic.

 

Odwiert studni głębinowej w Golubiu-Dobrzyniu
Studniarz Golub-Dobrzyń

 

Jeżeli decydujesz się na odwiert studni w Golubiu-Dobrzyniu musisz wiedzieć że:

  • często firmy zajmujące się odwiertami chcąc być bardziej konkurencyjne cenowo wykonują studnię rurami nie nadających się do wody pitnej. Dlatego sprawdź jakość towaru z którego zbudowana będzie Twoja przyszła studnia.

Jak to zrobić? 

Zażądaj od firmy wykonującej studnie atestu higienicznego potwierdzającego jakość materiału. Jest on wydawany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego w Warszawie i każdy producent rur do wody pitnej musi takowy posiadać. 

Rura do wody pitnej jest koloru granatowego ew. niebieskiego. Szczególnie wyczulamy na firmy wykonujące studnie w innych rurach np. szarych (tzw. ściekowych) zawierają one metale ciężkie. Stosując je do wody pitnej narażamy siebie oraz wszystkich konsumentów tej wody na utratę zdrowia.

  • jeżeli zdecydujesz się na rurę szarą (lub inną niskiej jakości) bo potrzebujesz studni jedynie do podlewania ogródka to musisz liczyć się z tym, że jest bardzo prawdopodobne, że studnia zakończy swoją żywotność wraz z pompą która zostanie do niej wpuszczona.
    Pompa opuszczana jest w rurze na sam dół odwiertu skąd pobierana jest przez nią woda. Wykonanie studni z produktów do niej nie przeznaczonych często powoduje w przypadku rur ich skręt, zginanie, a nawet łamanie się ich w wywierconym otworze co uniemożliwia wyciągnięcie wcześniej zanurzonej tam pompy (np. celem jej wymiany). 

 


 

 

Tagi: studnie Golub-Dobrzyń, odwierty Golub-Dobrzyń, studnie głębinowe Golub-Dobrzyń, wiercenie studni, kopanie studni w Golubiu-Dobrzyniu

Należy także zwrócić uwagę na konieczność oznaczenia zawartości gazów zwłaszcza CO2 i H2S (Kapuściń­ski et al., 1997). W przypadku drugim sposób poboru i przygotowania prób do badania odbywa się według szczegółowych wytycznych U.S. Geological Survey, jak to zalecają S. Witczak i A. Adamczyk (1994).